
Kurwa, to boli
Rozrywanie serca powoli
Za dnia i trochę w nocy
Kurwa, to boli
W trzewiach granat rozrywa
Wspomnień różnych obrazy
I to kurwa boli
Zakłamanie słów i czynów
Już nie wiesz, w co wierzyć
To tylko boli
Wbijany nóż w plecy
O nazwie szacunek
A to dopiero, kurwa boli
-------------------------
Rozrywanie serca powoli
Za dnia i trochę w nocy
Kurwa, to boli
W trzewiach granat rozrywa
Wspomnień różnych obrazy
I to kurwa boli
Zakłamanie słów i czynów
Już nie wiesz, w co wierzyć
To tylko boli
Wbijany nóż w plecy
O nazwie szacunek
A to dopiero, kurwa boli
-------------------------
możesz być jakiś, taki sobie
możesz i kochać i szanować
możesz mieć plany i marzenia
te z tych, cokolwiek zajebistych
te z tych, co wiążą się z uczuciem
i nawet wspomnień miłych kupę
możesz...
co z tego, jak ktoś weźmie
po prostu, kurwa cię oszuka
pod byle jakim tam pretekstem
by móc cię potem w dupę ruchać
i czuć się dobrze i być czystym
jak kryształowa duża waza
nic to, że świeci się na pokaz
bo w środku samo zakłamanie
na zewnątrz tylko gra pozorów
by dobrze być widzianym
nic to, żeś kochał obie strony
i tak masz teraz przejebane
możesz się truć i skoczyć z mostu
i zapić ryło tysiąc razy
i puszczać się na wszystkie strony
możesz...
i tak się będziesz czuć oszukany
-------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby dało się z tego zrobić fotkę... ale nie umim... więc jest takie... przez jakiś czas tylko... może chwilę, może dwie...
możesz i kochać i szanować
możesz mieć plany i marzenia
te z tych, cokolwiek zajebistych
te z tych, co wiążą się z uczuciem
i nawet wspomnień miłych kupę
możesz...
co z tego, jak ktoś weźmie
po prostu, kurwa cię oszuka
pod byle jakim tam pretekstem
by móc cię potem w dupę ruchać
i czuć się dobrze i być czystym
jak kryształowa duża waza
nic to, że świeci się na pokaz
bo w środku samo zakłamanie
na zewnątrz tylko gra pozorów
by dobrze być widzianym
nic to, żeś kochał obie strony
i tak masz teraz przejebane
możesz się truć i skoczyć z mostu
i zapić ryło tysiąc razy
i puszczać się na wszystkie strony
możesz...
i tak się będziesz czuć oszukany
-------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby dało się z tego zrobić fotkę... ale nie umim... więc jest takie... przez jakiś czas tylko... może chwilę, może dwie...
hmm...to że doświadcenia życiowe dają kopa..to wiemy..motywują..dobrze, bo piszesz..ale czy to idzie w dobrą stronę? Dla mnie pisanie, to uzewnętrznianie siebie..mam nadzieję że to stan przejściowy..bo stać Cię na więcej;p
OdpowiedzUsuń